Witajcie.
Pewnie wielu z Was, już się z tym spotkało, ale myślę że znajdą się i tacy którzy nie wiedzą że oprócz tradycyjnych form wybielania drewna, jak np. malowanie farbą akrylową, czy olejowanie o którym pisaliśmy ostatnio, jest dostępny na rynku preparat o nazwie: Ług do drewna.
Firmy pewnie są różne, my wybraliśmy tą która na zdjęciu. Pewnie są inne tańsze, droższe ,lepsze, gorsze, my wybraliśmy czysto losowo tę.
Jako model: blat z surowego drewna jesionowego, który ma zaszczyt:) być blatem biurka naszego pierowszoklasisty:):)
Powierzchnia: sucha, surowa, odpylona czyli podobnie jak przy olejowaniu. Ług nadaje się najlepiej do jasnych gatunków drewna, powoduje że drewno nie żółknie tak mocno, a co fajne i znamienne to to że można się cieszyć piękną fakturą drewna, wszystkie słoje są świetnie widoczne, a biel jest patynowa, nie narzucająca się. Jeśli potrzebne jest wzmocnienie nasycenia koloru czynność powtarzamy.
Asystenci: płaski pędzel, i oczywiście Flügger Natural Wood- Ług do drewna
Choreografia: wylewamy część płynu na drewno i maziamy pędzlem wcierając ług w drewno. Ług jest jak woda, więc wiecie, trzeba uważać żeby nie zapaćkać wszystkiego, w finalnym etapie maziania, pędzlem poruszamy zgodnie z usłojeniem!!!! to ważne!
Tutaj widać jak subtelna jest różnica w kolorze. Po wyschnięciu powierzchnia jest ,, jakby tu powiedzieć ??? no piękna po prostu:).
Pierwsze zadanie domowe:). Wciąż jednak bez docelowego fotela.
Pierwsze wyjście do szkoły:)
Do następnego:)





















































