środa, 18 września 2013

Kuchnia jeszcze raz.

Hello Everybody:), no proszę jak zajechałem angielszczyzną:), której  w zasadzie nie znam:).

Dziś będzie mowa o małej zmianie jaka dokonała się w naszej kuchni, bo oprócz zmiany koloru, w kuchni pojawiła się nowa staroć. 
Moja "współredaktorka" oczyściła nie tak całkiem dawno staroć, którą udało nam się zdobyć w "graciarni", i jej surowiutkie drewno potraktowała ługiem do drewna.


Wyszło tak jak na zdjęciu poniżej. Moim zadaniem było tylko zawieszenie jej tak by nie spadła:)





Po kolejnej nieudanej próbie doklejenia tradycyjnych haczyków do poprzeczki, zostałem zmuszony do wykonania kobiecego pomysłu. Powiem szczerze że to działa, a byłem dość sceptycznie nastawiony do pomysłu małżonki! Teraz nic się nie odkleja, więc nie muszę kolejny raz szukać jakiegoś kleju by naprawiać plastikowe "coś". Tutaj nie ma żadnej filozofii w zamontowaniu drewnianej poprzeczki. Jest prosto, łatwo, tanio i fajnie, a do tego to tylko chwila roboty.


Za kuchennym oknem jeszcze zielono, choć doczekaliśmy się już zmiany ubarwienia hortensji:)



Kompocik ze śliwek smakuje wybornie:)


A tu mała zajawka następnego posta:), chyba nie będę pisał którą zmianę pokażemy.




Do następnego:)

49 komentarzy:

  1. Serducho szybciej bije jak widzę u Was nowy wpis :))))
    Kuchnia w nowej odsłonie prezentuje się pięknie a o cudnej narożnej staruszce nawet nie wspomnę :)
    Trochę żałuję, że w ten sam sposób nie odnowiłam szafy, którą mam dla M. zwłaszcza, że nie była niczym pokryta. Ale kolejny kolor drewna w jednym pomieszczeniu, to chyba zbyt wiele.
    Gwiazdkowe królestwo Waszego ucznia już bardzo mi się podoba i z niecierpliwością czekam na więcej :)))

    Pozdrawiam Was ciepło :)
    p.s. już chyba zawsze będę się uśmiechać na widok miniaturowych dyń :)) pan na targu dziwnie mi się przyglądał gdy na widok tych maleństw śmiałam się od ucha do ucha :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajnie że akurat te dynie wzbudzają twój uśmiech na twarzy:).
      Gwiazdek ci u niego pod dostatkiem, nawet nie wiem czy nie przesadziliśmy z tym, ale poduszki, czy narzuty zawsze można schować:)

      Usuń
  2. Piękne zmiany w kuchni !!!
    Czekam na następny wpis z wielką ciekawością.

    Ps. Brr... zmarzłam w niedzielę na Miedwiu ;-) bardzo ciekawa impreza polecam na następny rok :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do ostatniej chwili mieliśmy jechać, ale nie oczekiwanie mieliśmy nie zapowiedzianego gościa, którego bardzo dawno nie widzieliśmy, a to nasz PRZYJACIEL:)., więc wybór był oczywisty.
      Ale jak się uda to w przyszłym roku wpadniemy:)

      Było rękodzieło? Pewnie tak skoro Ty tam byłaś:)

      Usuń
  3. piękna kuchnia. Bardzo podobają mi się takie połączenia starych nowych mebli. A ługowanie to świetny sposób na bielenie! Wiem, bo w moim domu mam w ten sposób pobielona podłogę, drzwi i parapety :)
    piekny koniec lata u Was.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A napisz jeszcze czy podłogę czymś po ługowaniu zabezpieczałaś????
      Koniec lata ładny, ale ciągle czekamy na grzyby. Dziś w pełnym deszczu we trójkę poszliśmy sprawdzić, i nic. Trzy piękne kropkowane muchomorki tylko.

      Usuń
  4. Witrynka wygląda cudnie! siatka hodowlana wpasowała się znakomicie. Muszę spróbować tego bielenia przez ługowanie, tylko póki co odpowiedniego przedmiotu mi brak. Pozdrawiam serdecznie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To czekamy ,aż coś się nawinie na rękę i dostanie koloru :):)
      Pozdrawiamy:):)

      Usuń
  5. Przepięknie tam macie! wszystko od początku do końca dopracowane w najmniejszym nawet stopniu:) gratuluję, bo efekt powala:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy bardzo za miłe słowa:):)Pozdrawiamy:)

      Usuń
  6. Mebelek pięknie wyszedł. Z zainteresowaniem czytam u Ciebie o tym bieleniu bo mam zamiar pobielić boezerię i zupełnie nie wiem jak się za to zabrać.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Boazerię też będziemy bielić u rodziców. Sam się zastanawiam jak to ugryźć.
      Boazerię albo doczyścisz do surowego drewna i cokolwiek białego. Ale doczyszczenie tego graniczy z cudem wręcz.
      Ja planuję zmatowić powierzchnię szlifierką na wiertarce(wiertarką trzeba to robić ostrożnie bo będą miejsca gdzie zedrze lakier do drewna, i później będą wyłaziły żółte plamy!!!!), lub oscylacyjną, ręcznie zmatowię delikatnie szczeliny, i na to biała farba akrylowa.

      Usuń
  7. Szafeczka wkomponowała się idealnie. Kuchnia piękna i patrząc na nią przekonuję się do płytek na podłodze, że jednak pasują do bieli, białych mebli.
    pozdrawiam i czekam na następne wpisy :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękna ta Twoja kuchnia. Szafka cudna.

    Co do pokoju - dzisiaj czytałam Twój komentarz na blogu Kreatywne życie :), a właśnie miałam Ci pisać , że jest nas 3 blogerki, które równocześnie robimy podobne pokoje. Czekam z niecierpliwością na Twoje poczynania. Moje powoli wdrażam - oczekuję na tapetę :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to super,ja to chyba myślę że jest nas znacznie więcej jeśli chodzi o taki klimat w pokojach naszych maluszków:):)i bardzo fajnie bo to ciekawy i nienudzący się szyb tyl .
      Ta tapeta u Kasiuli z kreatywnego też nie daje mi spokoju ,ja myslałam o wyklejeniu nią szafy wewnątrz u mojego Misia bo jest w środku ciemnno brązowa:)pozdrawiam serdecznie:)

      Usuń
  10. Bardzo ładnie. Gdyby nie błędy ortograficzne byłoby idealnie. Myślę, że dbałość o poprawność językową jest wyrazem szacunku dla czytelnika. Stąd mój apel - proszę nie psuć sobie naprawdę fajnego bloga! :). Pozdrawiam. Magda.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

      Usuń
    2. Przejrzałem i....

      Postaram się bardziej przykładać do składni, przecinków itd., pewnie staję się analfabetą przez te wszystkie nowinki technologiczne, i pewnie też przez to że często piszę w pośpiechu, no ale nie ma się co tłumaczyć.

      Pozostaje mi przeprosić jeśli to Cię i Innych tak uraziły błędy:), mimo wszystko zapraszam do zaglądania.
      Pozdrawiam:

      Usuń
    3. Z pewnością skorzystam z zaproszenia, bo naprawdę bardzo lubię do Państwa zaglądać :). Pozdrawiam serdecznie. M.

      Usuń
    4. To świetnie, cieszę się:)

      Usuń
    5. wpadłam przez przypadek tutaj- jest ślicznie to do Pana właściciela/-i bloga , ale Pani Magdo nie znalazłam w całym poście ani jednego błędu ortograficznego... hmmm wskaże Pani choćby jeden jak się już czepiamy człowieka? ;) pozdrawiam Kaśka

      Usuń
  11. wyszło świetnie, macie bardzo uroczą kuchnię:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Taka przytulna Wasza kuchnia! Szafeczka wpisała sę w klimat rewelacyjnie. :)
    Czekam na kolejny wpis.
    Pozdrawiam
    Ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękujemy bardzo i pozdrawiamy serdecznie:)

      Usuń
  13. Mam starą serwantkę dębową, którą mam zamiar odnowić i myślałam o pomalowaniu na biao i schabby schic, ale teraz spodobał mi się wygląd Waszej szafki. Tylko mam pytanie, jak myślicie, czy jak zedrę lakier i zaszpachluje dziurki po kornikach ( już wybitych) to nie będzie widać tej szpachli?? I czy uda się uzyskać taki piękny kolor ??

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Osobiście uważam że dziurki po małych mieszkańcach powinnaś pozostawić.
      Jeśli jednak je zaszpachlujesz, to proponuję drobnym papierem zetrzeć nadmiar szpachli i nie powinno być to wówczas widoczne.
      Kolor na dębinie może jednak być nieco inny.

      Jutro spróbuję załugować dębową deskę i zobaczę jak to będzie wyglądało. Dam znać.

      Usuń
    2. Już po próbie z dębiną. Kolor jest podobny, jednak wygląda dużo szlachetniej i ładniej moim zdaniem:).

      Usuń
  14. Pięknie u Was!! Szafeczka sliczna i pasuje idealnie !!!

    OdpowiedzUsuń
  15. Zapomniałam dodac,ze dojrzałam "mój" czajnik :)))
    Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fajne te nasze:)czajniki prawda:).My nasz mamy dzięki Kasi z kreatywnego:):)pozdrawiamy:)

      Usuń
  16. Kuchnia zachwycająca-napatrzeć się nie mogę:-)
    Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
  17. Wow, piękna ta szafeczka, podobnie jak cała reszta.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak ją tylko zobaczyliśmy ,to od razu poczuliśmy do niej miętę:)pozdrawiamy:):)

      Usuń
  18. Fajnie się wkomponowała ta witrynka. To wybielanie coraz bardziej mi się podoba. A hortensje !!! a widok z okna!!!Pozdrawiam zachwycona

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I jest bardzo łatwe :)::)No i fakt hortensje są piękne a ususzone cieszą oko zimą:)Pozdrawiamy:)

      Usuń
  19. Kuchnia jest wprost idealna... nie rozumiem dlaczego nie trafilam wczesniej na tego bloga. Ile rzeczy mnie ominelo... nie wybacze sobie tego; (

    OdpowiedzUsuń
  20. Diabeł tkwi w szczegółach - świetnie dobrane dodatki!

    OdpowiedzUsuń
  21. cudowna kuchnia:) podziwiam:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Witam!Przepiękny dom...:)Mam małe pytanie odnośnie płytek,a właściwie "cygar".Mąż będzie kładł takie same w łazience i zastanawiamy się jak dociąć te cygara,żeby ładnie stykały się w kątach i na narożnikach zewnętrznych...Te cygara są bardzo wypukłe...:O.Czy sami kładliście te kafle,czy może jakiś spec?Pozdrawiam!Ania

    OdpowiedzUsuń
  23. Przecudowny blog, który znalazłam przypadkiem w Forum Muratora. Taki naturalny, który powstał bo autor ma wiele do przekazania i pokazania!!! Nie macie wystylizowanych do bólu wnętrz, zaprojektowanych z wizualizacją co do najmniejszego detalu, lub też wnętrz koszmarnie drogich, ale robionych na modłę "rustykalnie i wiejsko,i prawie tanio". Świetne zdjęcia, autorskie pomysły, swoje własne i bezcenne pomysly. Błędy ortograficzne? Wpis jakiejś Magdy lekko mnie rozbawił. Tak sobie pomyślałam, że jak nie masz gdzie wsadzić szpilki, a koniecznie chcesz, to zawsze znajdziesz miejsce.....I tyle. Taka nasza polska natura....A szkoda.
    Pozdrawiam. Jesteście fantastyczni i proszę nie zmieniajcie się!!!!
    Lissel


    OdpowiedzUsuń
  24. Piękny dom:)
    Dodaję do obserwowanych blog, bo chętnie będę czytać kolejne wpisy.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  25. pieknie tu u Was :) a szafka super.. uwielbiam drzwi z siatką zamiast szyb :) sama mam2 projekty zabudowy własnie z taki drzwiami i czekam na wolną chwile :) bede do Was zagladac :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo ciekawe zmiany, remont i renowacja mebli kuchennych to nie byle co :)

    OdpowiedzUsuń